Olej rzepakowy w diecie psów

Rzepak kwitnie na żółto, ale ma czarne nasiona a z nich tłoczy się jeden z najzdrowszych olei na świecie. Olej rzepakowy nie cieszy się tak dobrą opinią, na jaką zasługuje z uwagi na to, że kiedyś uprawiany rzepak zawierał szkodliwy dla zdrowia kwas erukowy. Jednak od 20 lat w Polsce uprawiane są wyłącznie odmiany bezerukowe, dodatkowo  skład jego  tłuszczów zmienił się na korzyść: wzrosła ilość cennych dla zdrowia kwasów oleinowego, linolowego i linolenowego. Warto podkreślić, że ulepszony olej nie jest odmianą genetycznie zmodyfikowaną.

Wielu z nas stosuje w swojej kuchni olej rzepakowy do smażenia, pieczenia, duszenia, sałatek czy sosów. Jednak nie każdy olej rzepakowy jest tak „uniwersalny”, a jego możliwości zastosowania w kuchni zależą od tego czy jest tłoczony na zimno czy nie.

W wielu sklepach można znaleźć olej rzepakowy tłoczony na zimno ( nierafinowany czyli nieoczyszczony) uważany jako ten, który w przeciwieństwie do rafinowanego zachowuje wszystkie swoje wartości odżywcze, w 100% naturalny, bez sztucznych dodatków i środków konserwujących, oraz zachowujeący niepowtarzalny smak i zapach

Niezbędne nienasycone  kwasy tłuszczowe w oleju rzepakowym

Olej rzepakowy zawiera bardzo dużo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) z rodziny omega-3 . Tłuszcze omega-3 nie są wytwarzane w organizmie człowieka, a także psów i kotów dlatego muszą być dostarczone wraz z pożywieniem.

Należy pamiętać, że  omega-3 z roślin to w zasadzie wyłącznie nieaktywna forma kwasów Omega-3 – Kwas alfa linolenowy (ALA), w przeciwieństwie do oleju rybiego, który zawiera aktywne formy DHA i EPA.  Z ALA w ludzkim organizmie powstają kwasy EPA i DHA, natomiast psy i koty nie mogą skutecznie konwertować ALA na DHA i EPA; dlatego oleje roślinne  nie są dobrym źródłem kwasów tłuszczowych omega 3 jako źródło EPA i DHA.

Olej rzepakowy zawiera najmniej nasyconych kwasów tłuszczowych, które przyczyniają się u ludzi  do rozwoju chorób serca, zawiera także witaminę E, sterole, które wpływają na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi (podwyższony poziom cholesterolu i wielu zwierząt nie stanowi problemu tak jak u ludzi, ale u psów np. z niedoczynnością tarczycy cholesterol może znacznie wzrosnąć i stanowić problem dla zdrowia).   Zawartość witaminy E w oleju rzepakowym prawdopodobnie daje mi większą trwałość niż np. oleju lnianego w którym omega-3 są bardzo podatne na utlenianie.  Korzystne dla zdrowia składniki zawiera zarówno olej rzepakowy rafinowany jak i nierafinowany. Olej rafinowany zawiera  więcej kwasów tłuszczowych nasyconych, a tłoczony na zimno – więcej witaminy E, ale to niewielkie różnice. Oba oleje są naturalne i nie zawierają substancji dodatkowych. olej rafinowany nie jest produktem wysoko przetworzonym i oba charakteryzują się  wysoką wartością żywieniową.

Warto wiedzieć, że zawartość kwasów tłuszczowych w obu olejach nie zależy od czasu ich przechowywania, a od czynników związanych z uprawą rzepaku i stopnia dojrzałości ziarna. Jednak powinno się po otwarciu oleju przechowywać go w chłodnym i zaciemnionym miejscu.

Czy olej nierafinowany jest lepszy od oleju rzepakowego rafinowanego ?

Różnice między tymi olejami to przede wszystkim zapach, smak, barwa co dla naszych pupili nie ma dużego znaczeni.  Natomiast olej tłoczony na zimno, nierafinowany nie jest poddany procesowi oczyszczania dlatego może zwierać niekorzystne pod względem jakościowym i zdrowotnym związki jak pozostałości środków ochrony roślin, metale ciężkie czy wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne. Mimo, że nie są to ilości przekraczające dopuszczalne poziomy zanieczyszczeń, a jedynie śladowe ilości, to jednak wymagają stałego monitorowania.

Olej nierafinowany zawiera  wolne kwasy tłuszczowe, z  których pod wpływem temperatury powstają  niekorzystnych dla zdrowia nadtlenki i wodorotlenki lipidowe, aldehydów, kwasy, ketony i  dlatego nie powinien być wykorzystywany do przygotowywania potraw na gorąco – pieczenia, smażenia, duszenia a jedynie do stosowania na zimno. Olej rzepakowy rafinowany jest natomiast uniwersalny i może być stosowany przy każdej obróbce żywności. Warto pamiętać, że nigdy nie należy smażyć kilkukrotnie na tym samym oleju i nie dłużej niż 15 min (max. 27 min), aby olej zachował swoje właściwości. Olej rzepakowy ma wysoki punkt dymienia – wynosi 242` C, czyli dopiero przy temperaturze 242` C zaczyna wydzielać dym i ulega przemianom, w wyniku których dochodzi do powstania niekorzystnych dla zdrowia związków chemicznych. Generalnie należy unikać spożywania produktów smażonych, w ustalanych przeze mnie dietach dla psów zalecam gotowanie lub piecznie. Jeśli jednak już decydujemy się coś usmażyć to warto pamiętać, że im niższy punkt dymienia tym tłuszcz ma mniejszą przydatność do smażenia i że  zaleca się wykorzystywać do obróbki termicznej tłuszcze, które mają punkt dymienia powyżej 200 `C.

Podsumowując olej rzepakowy wykazuje wiele korzyści zdrowotnych zarówno dla ludzi jak i dla psów, jednak dla psów i kotów jest on głównie źródłem kwasów tłuszczowych omega-6, występujący w nim omega-3 jest w  formie ALA, który  musi być przekształcony w aktywną formę EPA i DHA, aby posiadały korzyści odżywcze dla psów . Psy w niewielkim stopniu konwertują ALA do aktywnej formy EPA i DHA natomiast koty nie posiadają enzymów umożliwiajacych taką konwersję.  W diecie psów należy nie tylko dbać o dostarczanie kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 ale także bardzo istotne są ich proporcje oraz podawanie w  kombinacji z odpowiednimi witaminami, wówczas ich wchłanianie i działanie zdrowotne jest najbardziej efektywne.  Należy pamiętać o tym, aby jedzenia nie przegrzewać, ponieważ wartościowe składniki  olejów rozkładają się w wyższych temperaturach.

Zanim zdecydujesz się karmić zwierzę własnoręcznie przygotowanym pokarmem obowiązkowo przeczytaj artykuł „Czy domowe jedzenie dla naszego pupila to dobry pomysł?.”  Podawanie źle zbilansowanego posiłku może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Sprawdź czy składniki, które podajesz nie zaszkodzą twojemu pupilowi. „Produkty szkodliwe”.

Pamiętaj, że karmiąc zwierzę zbilansowanym pokarmem dodatki typu psie smakołyki, ciasteczka itp. nie powinny przekraczać 10 % dziennej dawki posiłku.

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy z zakresu żywienia skontaktuj się ze specjalistą, który ustali dietę dostosowaną do potrzeb twojego zwierzęcia.

Katarzyna Gryglewska

lekarz weterynarii, behawiorysta, inż. zootechniki