Ormiański chleb czyli lawasz.

Lawasz to ormiański chleb pochodzący z Wyżyny Armieńskiej i Zakakukazia wypiekany tradycyjnie w glinianym piecu tonirze. Tradycyjne ciasto jest przygotowane z mąki, soli, wody i zakwasu współcześnie dodaje się drożdże albo wykonuje jak podpłomyki taki przepis właśnie ja wam proponuję. Według tradycji ludowej lawasz ma ma moc niszczenia zła,  oczyszczania domostw i ściągania obfitości. Biorąc pod uwagę to , że zawitała do nas epidemia koronawirusa i siedzimy w domach, do sklepów jak nie musimy to nie chodzimy to ten chlebak jest jak najbardziej na czasie mało, że ja wam się skończy pieczywo to możecie go przygotować z kilku składników, które każdy ma w domu to jeszcze nam wszelkie zło z domu wypędzi ;).

Zabierajmy się więc do dzieła.

Składniki

  • 1 szklanka mąki pszennej (można użyć pełnoziarnistej, ja właśnie taką wzięłam  do tego garść mąki do podsypywania przy wyrabianiu i wałkowaniu)
  • pół szklanki letniej wody
  • płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek ( oleju roślinnego)
  • opcjonalnie suszone oregano ( ja dodałam i bardzo mi smakuje ale to już dodatek opcjonalny , możecie spróbować dodać inne zioła, które lubicie . Dajcie znać w komentarzach co dodaliście i jak smkuje )

Przygotowanie

Do miski wsypujemy mąkę, sól i dolewamy ciepłą wodę a na końcu dodajemy oliwę i zagniatamy ciasto.  Kulę ciasta zakrywamy ściereczką kuchenną , musi odstawić na około 20 minut do odpoczęcia aby wytworzył się gluten i chlebki się nie rwały.  Następnie ciasto dzielimy na 4 porcje, każdą wałkujemy na placki, które kładziemy albo na mocno rozgrzaną, suchą patelnię albo wstawiamy do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika na 5 minut.

Lawasz używamy jak zwykłego pieczywa, możemy je jeść na słodko z konfiturą , możecie przygotować z dodatkami i zawinąć jak naleśniki czy wrapy.  Chlebek nie zawiera, żadnych składników szkodliwych dla naszych pupili więc jeśli nie cierpią na nietolerancję glutenu śmiało możecie poczęstować swojego psa.

ormianski chleb

Do miski wsypujemy mąkę, sól i dolewamy ciepłą wodę a na końcu dodajemy oliwę i zagniatamy ciasto.  Kulę ciasta zakrywamy ściereczką kuchenną , musi odstawić na około 20 minut do odpoczęcia aby wytworzył się gluten i chlebki się nie rwały.  Następnie ciasto dzielimy na 4 porcje, każdą wałkujemy na placki, które kładziemy albo na mocno rozgrzaną, suchą patelnię albo wstawiamy do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika na 5 minut.

Lawasz używamy jak zwykłego pieczywa, możemy je jeść na słodko z konfiturą , możecie przygotować z dodatkami i zawinąć jak naleśniki czy wrapy.  Chlebek nie zawiera, żadnych składników szkodliwych dla naszych pupili więc jeśli nie cierpią na nietolerancję glutenu śmiało możecie poczęstować swojego psa.

Chleb ormiański z serem, pokrzywami i rukolą

pokrzywa z serem

Składniki

  • liście pokrzywy około 200 gram
  • ser twarogowy okolo 200 gram można podać serek Philadelphia
  • rukola
  • szczypta gałki muszkatałowej
  • szczypta soli, piperzu
  • masło, olej rzepakowy

Jeśli chcecie się podzielić z psiakiem takim serkiem to nie dodawajcie gałki muszkatołowej a dlaczego ? Dowiecie się przeczytaniu mojego artykułu „Czy gałka muszktołowa jest bezpieczna dla naszych psów? „

Przygotowanie

Pokrzywę płuczemy i przesmażamy na maśle z dodakiem oleju następnie dodajemy do sera , przyprawiamy solą, pieprzem, gałką. Wszystko mieszkamy. Układamy na chlebie ormiańskim, posypujemy pokrojoną rukolą.  Proste , szybkie danie i może efektowanie wyglądać.

Bon Appétit  moi drodzy.

Decydując się karmić zwierzę własnoręcznie przygotowanym pokarmem przeczytaj artykuł „Czy domowe jedzenie dla naszego pupila to dobry pomysł?.”  Sprawdź czy podawane składniki, nie zaszkodzą twojemu pupilowi. „Produkty szkodliwe”. Karmiąc zwierzę zbilansowanym pokarmem dodatki typu psie smakołyki nie powinny przekraczać 10 % dziennej dawki posiłku.

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy z zakresu żywienia skontaktuj się ze specjalistą, który ustali dietę dostosowaną do potrzeb twojego zwierzęcia, źle zbilansowany posiłek może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

Katarzyna Gryglewska

lekarz weterynarii, behawiorysta, inż. zootechnikia